|
|
| WIRTU@LNE GĘŚLE | |
|
| plebiscyt na folkową płytę roku 2025 | |
|
Jesteś: główna / wyniki / szczegóły CZARNY BEZ W BLASKU KSIĘŻYCA Wydawca: Via Nocturna
“W blasku księżyca”, to drugi studyjny album skarżyskiej formacji Czarny Bez. Płyta otwiera nowy rozdział w działalności zespołu. Dojrzalsze kompozycje, organiczne brzmienie i klimat "muzyki korzeni" połączony z mocnymi riffami sprawia, że Czarny Bez jest jednym z ciekawszych wykonawców tego typu muzyki w Polsce. Płyta pełna jest opowieści o historii Słowian (np. o ataku Awarów na Słowian z VI w n.e., czy bitwy o Arkonę z 1168 r.), bóstwach (m.in. bogini Mokosz, Trzygłów, Południca), wierzeniach (np. o magicznej strefie lasu, boskiej postaci Słońca, czy szeptuchach). Są tu także pieśni etniczne z Kurpiów i Lubelszczyzny. Na płycie jest także cover skandynawskiego zespołu Songleikr, ale z tekstem w języku polskim.
“Płyta powstawała głównie nocą więc w blasku księżyca. Nosi piętno nocy z której zespół czerpie siły i energię choć na płycie jest sporo świata, które niosą kawałki czysto folkowe, pieśni tradycyjne.”
Jednocześnie z płytą zespół prezentuje singiel „Noc w leście". Utwór opowiada o pradawnej, dzikiej puszczy, która kiedyś pokrywała większość terytorium Polski. Wówczas puszcza była miejscem niebezpiecznym a bezdrożne knieje były trudne do przejścia - dlatego wykorzystywano do transportu rzeki. Choć drzewa (dęby czy brzozy) i wydzielone części lasu (święte gaje) stanowiły strefę sacrum to pozostała część - profanum - była miejscem niebezpiecznym.
“W nocy nie zapuszczano się do lasu bo można było z niego nie wrócić. Tego nakazywał rozsądek ale też wiara, że dochodzące z ciemności dźwięki i intensywne zapachy mogą wydawać nie tylko dzikie zwierzęta czy rośliny ale również nadprzyrodzone byty, niekoniecznie przyjazne. To motyw naszej makabrycznej historii a raczej czarnej komedii, którą postanowiliśmy przenieść w bliższe nam czasy i zaśpiewać w gwarze używanej w Górach Świętokrzyskich w okolicach Bodzentyna. To akcent lokalny – stamtąd pochodzimy.” - tak o utworze opowiada zespół.
Czarny Bez, to muzyczna podróż do odległych czasów w której snują opowieści o słowiańskich zwyczajach, wierzeniach, lękach i odwadze. Mocne gitarowe riffy, folkowy kobiecy głos z elementami białego śpiewu, industrialna elektronika i przeszywająca perkusja oraz maski sceniczne, to znak rozpoznawczy grupy. W swojej twórczości nawiązują do mitologii i wierzeń słowiańskich. Mieszają industrial metal z motywami folkowymi i białym śpiewem. Ich wizerunek wspierany przez maski nawiązują do klimatu rave, goth, steampunk i motywów dystopijnego fantasy.
|

|
- Atak Awarów – intro
- Arkona 1168
- Idol ze Zbrucza
- Mokosz
- Noc w leście (Makabreska)
- Słońca bogowie
- Zaświeć niesiądzu
- Wiedźma
- Trzygłów
- Bitwa nad Tollense
- Południca
- Ciemna nocka
- Nawka
- Wilcza pora
- Oj, lulaj, lulaj – outro
| skład: Luba - wokal
Widun - gitara, elektronika, mandola, chóry, teksty
Ciechan - gitara basowa
Nadar - instrumenty perkusyjne
gościnnie:
Piotr Aleksander Nowak - instrumenty ludowe
Stasiu - dodatkowy wokal |
|
|
|