logo Wirtualne Gesle logo Wirtualne Gęśle 2025
główna
o gęślach
W Y N I K I
zasady głosowania
regulamin
wspierają nas
kontakt
newsletter
historia
nagroda za rok:
  2023  
  2022  
  2021  
  2020  
  2019  
  2018  
  2017  
  2016  
  2015  
  2014  
  2013  
  2012  
  2011  
  2010  
  2009  
  2008  
  2007  
  2006  
  2005  
  2004  
  2003  
pre-historia
  2002  
  2001  
Burza Braw
Współpraca
banerRCKL
banerNT
 WIRTU@LNE GĘŚLE 
  plebiscyt na folkową płytę roku 2024  
Jesteś: główna / wyniki / szczegóły

ZOFIA MECH I MARIA IWAŃSKA
TRADYCJE MUZYCZNE PUSZCZY BIAŁEJ. DALEKIE [EP]

Wydawca: In Crudo

  Tym razem zapraszam do posłuchania nie sesji nagraniowej, a fragmentów muzycznego spotkania córki - Marii Iwańskiej - z matką - Zofią Mech (1912-2006). Obydwie urodziły się w Dalekiem, ale córka po zamążpójściu zamieszkała w Białymbłocie. Spotkanie pokazuje więź między nimi, a zarazem różnice, wynikające z pokoleniowej zmiany kulturowej. Pani Zofia ukształtowała się jeszcze w ramach przekazu ustnego, mówi gwarą, używa troszkę innej emisji głosu, chociaż to jak śpiewała za młodu można sobie tylko wyobrażać. W chwili nagrania ma 83 lata, zwyczajne w tym wieku kłopoty z pamięcią i strunami głosowymi. Fragmentom pieśni, które przypomina sobie z pomocą córki i które są jedynie echem dawnego jej śpiewu (a była dobrą śpiewaczką) nadaje mimo tego życie, na tyle, na ile była w stanie. I to właśnie jest szalenie ważne, to moja podstawowa refleksja z tego spotkania, tak je zapamiętałem, jako spotkanie z ludźmi, którzy cieszą się życiem (uczestniczył w spotkaniu jeszcze mąż i, jak to bywa, kręciły się wokół dzieci).
To jest coś o czym często zapominamy. Jeśli z wykonywania folkloru nie wynika spontaniczna radość życia - nie ma to wiele wspólnego z muzyką ludową. Nie wystarczy sama "litera", dbałość o detale i styl. To tak nie działa. Proszę więc potraktować wszelkie niedoskonałości i pomyłki z należną im wyrozumiałością. Także te techniczne np. zbyt późne włączenie guzika play, to było jedno z moich pierwszych nagrań, bo czasem wyłączałem, kiedy rozmowy przechodziły w bardziej prywatne (a też oszczędzałem taśmę, bo te trzyletnie nagrania w Puszczy Białej robiłem bez żadnej dotacji). W kilku miejscach obecne są usterki, już nie do usunięcia, które wynikają po prostu z upływu czasu, który nie zawsze był łaskawy dla świeżo odkrytych w latach 90. technologii produkcji nośników cyfrowych. Główna wartość tego audiozapisów z tego spotkania leży gdzie indziej, ufam, że w jakimś zauważalnym stopniu, przekazują to niniejsze, zupełnie niespektakularne fragmenty. Mam jednocześnie nadzieję, że tym, którzy zgłębiają folklor muzyczny Puszczy Białej - ze szczególnym uwzględnieniem Dalekiego i Białegobłota - te nagrania po prostu przydadzą się również jako źródło różnych informacji odnośnie śpiewu i repertuaru.
Ja swojej strony zwróciłem uwagę przede wszystkim na trzy rzeczy: obecność starokurpiowskich, "leśnych" nut (szczególnej urody jest tu piosenka "Czas do domu"), obecność nut idealnych do trampania (Moja dziewczyno) oraz ściśle lokalnych melodii ("Jedziemy z kościoła), które niespotykane w zbliżonych wersjach gdzie indziej w tej części Puszczy Białej znane były przez większość śpiewaczek i muzykantów, z którymi rozmawiałem.
A więc, drodzy słuchacze, z życiem!!! Własnym.
Dziękuję Pani Zofii Mech, niech spoczywa w pokoju. Dziękuję rodzinie Iwańskich za gościnę, uprzejmość, sympatię i miłą atmosferę spotkania.

Remigiusz Mazur-Hanaj

  1. Chodź głosie po rosie
  2. Czas do domu
  3. Jakem jechał od swej kochaneczki
  4. Jedzie Jasio jedzie, mija mój ganeczek
  5. A dajże mi Boże
  6. Jedziemy z kościoła
  7. Kokoszka goc goc
  8. Księżyc świeci, a nie grzeje
  9. Lipka
  10. Mamusiu moja ładną córkę masz
  11. Marysieńka
  12. Moja dziewczyno rządź że się dobrze
  13. Mowa
  14. Na wysokiej górze skowroneczek orze
  15. Oj siano, siano
  16. Oj wylataj piepiórko
  17. Oj wylataj sokole
  18. Siedmiu kośnicków, dziewczyna sama
  19. Zielony mosteczek
skład:
Zofia Mech - śpiew
Maria Iwańska - śpiew