Władysława Gołuch, śpiewaczka z Mutnego na Żywiecczyźnie, urodziła się i wychowywała w Pewli Wielkiej, w sercu muzykalnej rodziny. Jej ojciec, Karol Byrtek, grał na skrzypcach, a wujek Władysław Pluta był dudziarzem. Muzyczne tradycje kontynuowali także bracia – Edward ina dudach, a Józef i Władysław na skrzypcach. Śpiewanie było naturalną częścią życia również dla wszystkich sióstr, w tym samej Władysławy.
Muzyka była obecna w życiu Władysławy od najmłodszych lat. Jej brat Edward Byrtek, który dorastał przy dźwiękach dud ojca i wujka, wciągnął ją w świat muzyki ludowej. Z ogromnym zamiłowaniem słuchała gry i opowieści rodzinnych, które ożywiały ich dom, wypełniony muzyką, śpiewem i tańcem. Starsze siostry często zabierały ją na potańcówki do innych domów, co pogłębiało jej miłość do tradycji.
W wieku 17 lat Władysława dołączyła do Zespołu Jodełki z Żywca, gdzie zaczęła swoją przygodę ze śpiewem na szerszą skalę. Choć chciała grać na skrzypcach, ojciec nie wierzył w jej umiejętności, co było typowe dla tamtych czasów, kiedy dzieciom rzadko pozwalano na naukę gry na instrumentach. Jednakże jej brat Franek, pokazując determinację, nauczył się grać na akordeonie w czasie pracy w kopalni, co było dla ich ojca ogromnym zaskoczeniem.
Pani Władysława Gołuch, mimo upływu lat, nadal pamięta wszystkie piosenki z dzieciństwa, które były śpiewane w jej rodzinnym domu, podtrzymując tym samym bogate tradycje muzyczne Żywiecczyzny.
W 2024 roku Pani Władysława Gołuch zdobyła Złote Żywieckie Serce w kategorii: Soliści Śpiewacy podczas 55. Festiwalu Folkloru Górali Polskich