|
Tradycja nie do końca dała się wcisnąć w zero-jedynkowy schemat i choć wrasta w wirtualną rzeczywistość, nie daje się wykorzenić. WIRTUALNE GĘŚLE drążą niszę w murze między starym a nowym brzmieniem. Na skraju globalnej wioski dają schronienie tym nurtom, które nie znajdują swego miejsca wśród wszechobecnej komercji.
WIRTUALNE GĘŚLE w natarciu!!!
W tegorocznym plebiscycie spotkały się płyty, wykorzystujące brzmienia tak współczesne, jak i tradycyjne.
Gitara elektryczna czy skrzypce?
Sopiłki czy syntezator?
Białe głosy czy czarna muzyka?
To Ty możesz dokonać tego wyboru!
Z okazji Festiwalu NOWA TRADYCJA organizowanego przez Radiowe Centrum Kultury Ludowej pojawiła się inicjatywa wybierania przez internautów najlepszej płyty folkowej wydanej w minionym roku i przyznania jej nagrody o nazwie WIRTUALNE GĘŚLE.
Podczas Festiwalu jest przyznawany Folkowy Fonogram Roku, który jest nagrodą "jurorską". WIRTUALNE GĘŚLE to inicjatywa umożliwiająca również nam wszystkim (za pośrednictwem sieci) wyrażenie swojej opinii i zagłosowanie na płytę, która najbardziej przypadła nam do gustu w minionym roku.
Zwycięska płyta otrzymuje prawo do wykorzystywania logo WIRTUALNYCH GĘŚLI, oraz chwalenia się wszem i wobec, że taką nagrodę otrzymała.
Laureatem pierwszej edycji Wirtualnych Gęsli została płyta "Hulaj póki czas" grupy Czeremszyna, drugiej - płyta "Rockhill" Zespołu Muzyki Celtyckiej Beltaine, zaś w ubiegłym roku nagrodę zdobyła "Indialucía" Michała Czachowskiego.
W tym roku - po raz drugi - wybieramy też najciekawszą, najbardziej pomysłową okładkę płyty uczestniczącej w plebiscycie. W ubiegłym roku internauci wyróżnili okładkę "Tchort vee scoond folk" zespołu Shannon projektu Tomasza Modrzejewskiego.
Która okładka najlepiej oddaje ducha muzyki?
Która jest czymś więcej, niż kolorowym kartonikiem?
Haftowana, bura, gładka
jaka może być okładka?
Ekstra albo bliżej zera
- ty oceniasz, ty wybierasz
Oprócz Gęśli,
na dokładkę,
wybierz sobie też okładkę
- fajną, miłą Twemu oku,
najfajniejszą w zeszłym roku!
|